W 2011 roku związku z powodzią w Tajlandii duże obszary Bangkoku były zagrożone zalaniem. Woda wdarła się na drugie lotnisko stolicy Don Maueng. Została ono zamknięte, a wszystkie loty przez nie obsługiwane były odwołane lub przeniesione na inne lotniska w Tajlandii.
Lotnisko Duang Maueng obsługuje głównie linie krajowe i niskokosztowych przewoźników. W trakcie powodzi służyło ono również jako miejsce ewakuacji mieszkańców z zagrożonych terenów, jednak kolejne fale powodzi zalały płytę lotniska, zmuszając władze do jego zamknięcia. Na szczęście wtedy wciąż działało największe lotnisko w Bangkoku Suvarnabhumi.
NA TEMAT:
Jak informowała Ambasada RP w Bangkoku w związku z zamknięciem lotniska Don Maueng : "Niskobudżetowe linie lotnicze „Nok Air" odwołały wszystkie połączenia od 25/10 do 01/11/2011. Niskobudżetowe linie lotnicze „Orient Thai" przeniosły wszystkie połączenia lotnicze na lotnisko Suvarnabhumi. Pozostałe zostały odwołane."
Najpopularniejsze regiony turystyczne na południu Tajlandii (Phuket, Krabi, Pattaya, Ko Samui i Ko Chang) nie zostały dotknięte przez powodzie, jednak te spowodowały wiele utrudnień w komunikacji lotniczej między tymi miejscami a Bangkokiem.

Dlaczego lotnisko w Bangkoku jest zamknięte? Luty 2019
W czwartek 28 lutego tysiące podróżnych utknęło na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku. To skutek incydentów zbrojnych z Indiami i zamknięcia przez władze Pakistanu przestrzeni powietrznej kraju. Blisko 30 połączeń - w szczególności z i do Europy - zostało odwołanych. Miało nimi lecieć około 5 tysięcy pasażerów. Podróżni, którzy zostali zablokowani na lotnisku, na powrót do domów czekają nawet do kilkunastu godzin.
Napięcie pomiędzy Indiami i Pakistanem narosło już we wtorek. Decyzję o zamknięciu przestrzeni powietrznej kraju władze Pakistanu podjęły w środę. Tego dnia Pakistan zaatakował cele w części Kaszmiru kontrolowanej przez Indie. Pakistańskie siły powietrzne zestrzeliły dwa indyjskie samoloty bojowe w swojej przestrzeni powietrznej. Indie miały zestrzelić jeden samolot pakistański i stracić jeden swój.
Jak podaje francuska agencja prasowa AFP, liniom Thai Airways zezwolono na loty nad Chinami. Loty tego przewoźnika mają zostać wznowione już w najbliższy czwartek.
New post (Thousands now STRANDED in Bangkok airport) has been published on BangkokJack News - https://t.co/pLcyCOKaNu pic.twitter.com/huDwLoSLui
— Bangkok Jack News (@georgewilluk) 27 lutego 2019